Home Ergonomia. Pracuj zdrowo, wygodnie, skutecznie
Konkurs formularz

Komfort przy biurku – zapobiegać zamiast leczyć

Autorzy raportu „Choroby zawodowe pracowników biurowych”( portal: Nowebiuro.pl), informują, że pracownicy biurowi skarżą się na wiele dolegliwości związanych z miejscem pracy.  Żylaki, choroby kręgosłupa i narządu ruchu, depresje wywołane stresem, choroby oczu, syndrom chronicznego zmęczenia, bóle głowy, syndrom „chorego budynku” (związany z niekorzystnym mikroklimatem biur) – te problemy należy wpisać na listę czynników ryzyka zawodowego. Wygląda na to, że praca przed komputerem, w ograniczonej przestrzeni i niezmiennej pozycji jest niebezpieczna jak wspinaczka po wysokim rusztowaniu. Zanim murarz wejdzie na budowę, zakłada kask i zapina linę. Co powinien zrobić pracownik biurowy, zanim włączy swój komputer?


Ergonomia – mądre słowo…
Przepisywanie odręcznych notatek do komputera – zwykła udręka. Głowa i wzrok stale szukają odpowiedniego miejsca w tekście, szyja skręcona jak sprężyna… znamy, znamy – i zwyczajnie mamy dość. Z pomocą przychodzi nam właśnie ergonomia.


Jej nazwa pochodzi z języka greckiego. To połączenie dwóch słów: ergon – czyn, praca oraz nomos – zwyczaj, prawo, wiedza; a zatem: wiedza o pracy.  Ergonomia to nauka o projektowaniu narzędzi i kreowaniu przestrzeni wokół nas, byśmy mogli wykorzystać pełnię naszych możliwości i osiągnąć wyznaczone cele, jednocześnie zachowując siły i zdrowie. Wracając do przykładu z odręcznymi notatkami – specjalista ergonomii podpowie, jak i gdzie umieścić zeszyt, by przepisywanie tekstu nie przypominało cyrkowych akrobacji. To właśnie dzięki ergonomii wiemy, jak zaaranżować biurową przestrzeń, by stała się komfortowym miejscem pracy, a nie codziennym zagrożeniem. Kilka rozwiązań wypracowanych dzięki tej nauce przedstawiamy poniżej.


Komfort to podstawa
Po pierwsze – usiądź wygodnie. Ustaw uda równolegle do podłogi, a stopy oprzyj stopy swobodnie i pewnie. Zachowaj kąt prosty pomiędzy: tułowiem a udami oraz ramionami i przedramionami. Kąt pomiędzy łydkami a udami powinien być kątem prostym lub lekko otwartym (od 90° do 115°). Pozycja lekko odchylona jest wskazana przy dłuższym siedzeniu. Siedzisko ustaw tak, by jego przednia krawędź znajdowała się poniżej kolan, a głębokość siedziska dała podparcie dla 2/3 do 3/4 długości ud (ok. 50 cm). Siedzisko, zwłaszcza w części lędźwiowej, powinno przylegać do pleców i wspierać kręgosłup. Na początku może się to wydawać nieco sztuczne, ale komfort, podobnie jak wytrzymałość liny zabezpieczającej, też ma swoje parametry… Zmieniając ustawienia oparcia, ruszaj się tak często, jak możesz. Pochylaj się, odchylaj, „bujaj”. Oparcie blokuj w jednej pozycji tylko w przypadku wyraźnej potrzeby. Mięśnie grzbietu i Twój kręgosłup potrzebują ruchu!


Zapnij pasy, załóż kask. Bezpieczni przy biurku
Na szczęście nie jesteśmy zdani już tylko na siebie – z pomocą przychodzą nam producenci mebli i wyposażenia, które pomogą utrzymać właściwą pozycję i pracować wygodnie nawet w nadgodzinach. Do wyboru mamy ergonomiczne fotele, podstawki pod monitor, specjalne podkładki pod nadgarstki czy siedziska.


Inteligentne fotele. Dobry fotel to przede wszystkim taki, który stwarza możliwości dostosowania go do indywidualnych potrzeb. Na szczęście firmy meblowe już dawno zawiązały z ergonomią przymierze. Krzesło Belite marki BN Office Solution posiada specjalny mechanizm synchroniczny, który umożliwia jednoczesną regulację siedziska i podparcia. Krzesło Sit.net (Nowy Styl), zapewnia regulowane podparcie pod lędźwie, a podłokietniki mogą być regulowane płaszczyźnie pionowej i poziomej. Niemal kosmiczną technologią dysponuje marka Sato Office. W krześle Sail zastosowano system Glide-tec, który utrzymuje ciało w ciągłym ruchu, utrzymuje ręce w płaszczyźnie roboczej i zapobiega napięciu mięśni. Krakowska firma Kulik System ma w swojej ofercie, taborety biurowe z wyprofilowanym siedziskiem, które czynnie wymuszają prawidłową pozycję kręgosłupa i miednicy. Łączą nowoczesną, praktyczną formę z doskonałym komfortem i wygodą siedzenia.


Na przystawkę lub deser. Na początek wystarczą małe udogodnienia. Do tej kategorii należą na przykład podpórki pod plecy czy specjalne podnóżki.  Podpórka pod plecy marki Fellowes pomaga redukować napięcie mięśni, a specjalna chłodząco – grzewcza wkładka dodatkowo zmniejsza ewentualne dolegliwości. Ten sam producent posiada w swojej ofercie podnóżek pod stopy z masującą powierzchnią.


Sprytne podstawki. To biurowe gadżety, które wpisują się w zasadę „mała rzecz, a cieszy”. Żelowa podkładka pod nadgarstki Crystal pomoże nadgarstkom utrzymać prawidłową pozycję. Na rynku dostępne są także pianki pod myszkę (np. Memory Foam), których kształt dostosuje się do siły nacisku i temperatury ciała. Podstawka na dokumenty Monitor Mount Office Suites zapewnia pracę zgodnie z zasadą „wszystko pod ręką”. Zainstalowana na monitorze, umożliwia jednoczesne czytanie z ekranu monitora i odręcznych czy wydrukowanych notatek.


A po godzinach…
Na szczęście nie samą pracą żyje człowiek – pamiętajmy o tym również w ciągu dnia. Warto zadbać o chwilę przerwy. Wstańmy, przeciągnijmy się, przespacerujmy po biurze. Zmęczonym łydkom pomoże wspinaczka po schodach, a wyschniętym oczom spojrzenie przez okno. Kiedy zaś wreszcie wstaniemy zza biurka, zamiast wsiąść do samochodu, wybierzmy spacer do domu, lub komunikację miejską. Nawet najwygodniejsze biurko nie zapewni nam świeżego powietrza i codziennego ruchu. I najważniejsze – apel do pracodawców: wygodne stanowisko pracy to jedna z najpewniejszych inwestycji.
Autor: Anna Koredecka- Myślińska